Fani na portalach społecznościowych wyłapali, że Toni Kroos w zakulisowych filmikach z radości zespołu po awansie do półfinałów Ligi Mistrzów wykonał specyficzny gest, który w tym samym momencie kilkadziesiąt metrów dalej wykonywał Mason Mount. Sprawa została rozdmuchana, bo ta dwójka starła się słownie przy okazji ubiegłorocznych półfinałów Ligi Mistrzów i pomocnik Realu rzekomo miał tym gestem rzucić pytanie w stylu: gdzie jesteś teraz?
Filmik z gestami Niemca i Anglika można znaleźć poniżej:
PADRE @ToniKroos 🤣
— REAL MADRID❤️ (@AdriRM33) April 14, 2022
Imposible no quererlo.
pic.twitter.com/ZzMTfoZSPl
Sytuacja wydawała się mimo wszystko mocno naciągana, ale spekulacje na jej temat rozrosły się do tego stopnia, że odniósł się do nich sam Kroos. Niemiec skomentował jednym słowem wpis telewizji Sport1 z pytaniem, czy imitował gest rywala: „Nonsens”.
Niektórych ciągle to nie przekonuje z powodu wspomnianej sytuacji z ubiegłego roku. Więcej można przeczytać o niej w tym artykule na naszym portalu. Kroos przed rewanżem na Stamford Bridge na konferencji prasowej powiedział, że żaden zawodnik Chelsea nie spędza mu snu z powiek pod względem indywidualnym. Mount po zwycięstwie i awansie do finału Ligi Mistrzów odpowiedział mu w strefie mieszanej, że Real Madryt nie powinien móc zasnąć przez to, jakim zespołem jest Chelsea.
Niemiec zamknął tamto słowne starciem wpisem na Twitterze: „Ciągle sypiam dobrze. Ale dobra robota wczoraj, gratulacje. Powodzenia w twoim pierwszym finale Ligi Mistrzów”. Kilka tygodni później Mount i Chelsea sięgnęli po Puchar Europy.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się