Federacja w oficjalnym komunikacie poinformowała, że zgłosi na policji kradzież informacji ze swoich kont mailowych oraz prywatnych konwersacji tekstowych i dźwiękowych swoich działaczy. Dodano, że atak przeprowadzono poprzez włamanie się na telefony prezesa i sekretarza generalnego RFEF, a tego typu próby wyłudzenia informacji rejestrowano już od kilku miesięcy.
Związek dodaje, że celem złodziei jest najpewniej sprzedaż pozyskanych materiałów mediom, gdyż jeden z dziennikarzy poinformował RFEF, iż otrzymał taką ofertę. W jej ramach zaproponowano mu prywatne rozmowa z WhatsAppa, związkowe maile czy dokumentację dotyczącą zarządzania federacją.
Co ciekawe, kilka dni przed tym komunikatem sama Federacja zgodnie z wymaganiami Królewskiego Dekretu dotyczącego związków sportowych opublikowała wysokość rocznych zarobków prezesa Luisa Rubialesa. Hiszpan w 2021 roku zarobił 634.518,19 euro brutto, co przekłada się na wypłatę netto w wysokości 339.237,12 euro. Prezes gdy był wybierany w 2018 roku, otrzymywał 180 tysięcy euro w ramach pensji podstawowej, ale mógł też dostać duże premie za pozyskanie sponsorów czy szeroko rozumiane sukcesy. Co ważne, prawo zabrania pokrywania pensji prezesa związku z subwencji publicznych.
Dodano, że sekretarz generalny zarobił w poprzednim roku 240 tysięcy euro brutto. Co ważne, jedynymi kontraktami menadżerskimi w RFEF są te prezesa, sekretarza generalnego oraz selekcjonera seniorskiej reprezentacji mężczyzn.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się