– Usłyszałem, że jesteśmy konformistami. Nie wiem, skąd się to bierze. Zawsze patrzymy do góry. Zostaje siedem meczów i chcemy osiągnąć maksimum. Widać to było po Papu Gómezie w ostatnim meczu. Oby w taki sposób dochodzili inni i na pewno poprawimy naszą grę. Naszą podstawą jest Liga Mistrzów, to mówię zawsze. I z tej podstawy atakujemy najwyższe możliwe miejsce.
– Straciliśmy drugie miejsce, bo nie wygraliśmy 6-7 meczów. Taka jest rzeczywistość. Brakowało nam zawodników, nie byliśmy skuteczni, pojawiły się błędy sędziowskie... Jednak mamy dobrą drużynę i możemy wrócić na to miejsce. Jestem przekonany, że możemy pokonać Real. Oni zawsze oznaczają to spotkanie jako jedno z najtrudniejszych. Bardzo wierzę w moich zawodników. Oby zagrali dobrze i oby decyzje sędziowskie w tym meczu były odpowiednie, byśmy mieli równe szanse. A patrzenie na resztę to tracenie sił i witalności. Zawsze patrzymy do góry.
– Martwi mnie temat sędziowania i kryteriów arbitrów. Oglądamy ciągle rzeczy, w których brakuje jednolitych kryteriów. My w najbliższych kolejkach gramy o dużą stawkę. Mam nadzieję, że sędziowie będą konsekwentni i że o meczach będą decydować piłkarze poprzez swoje dobre decyzje lub błędy, a nie sędziowie. VAR nie może rozsądzać meczów. To był nietypowy sezon pod względem sędziowskim i mam nadzieję, że szef arbitrów będzie potrafił naprostować całą tę sytuację. Rozmawiam z nim, bo można rozmawiać z każdym organem. Medina Cantalejo to niezależny człowiek i jak dzwonię do niego ja, tak dzwonią też inni prezesi.
– Poprawa gry jest możliwa? Mamy cudowną kadrę i tego nie mówię tylko ja. Wykonaliśmy wielki wysiłek. La Liga jest bardzo konkurencyjna i trudno jest wygrać jakikolwiek mecz. Czasami gramy lepiej, czasami gorzej, ale to wszystko mierzy się zwycięstwami i zostaje nam siedem meczów, by wrócić na miejsce, na które zasługujemy za cały sezon – podsumował Castro.
Ligowy mecz Sevilli z Realem Madryt rozpocznie się w niedzielę o godzinie 21:00. W Polsce będzie można obejrzeć go na kanale CANAL+ Sport na platformie Player.pl.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się