REKLAMA
REKLAMA

Borussia chce Hazarda

Coraz więcej wskazuje na to, że Eden Hazard po zakończeniu obecnego sezonu opuści Real Madryt. W ostatnim czasie do grona zainteresowanych Belgiem klubów miała dołączyć Borussia Dortmund.
REKLAMA
REKLAMA
Borussia chce Hazarda
Fot. Getty Images

Możliwe, że Eden Hazard przeżywa swoje ostatnie miesiące w roli zawodnika Realu Madryt. Belgijski atakujący, który przechodzi obecnie rehabilitację po zabiegu chirurgicznym związanym z usunięciem płytki do osteosyntezy w prawej kości strzałkowej, w żadnym momencie nie potrafił się odnaleźć w swoim nowym klubie, do którego przeniósł się już w 2019 roku.

To wszystko sprawia, że w ostatnim czasie ponownie zaczęło się mówić o możliwym odejściu Belga ze stolicy Hiszpanii już w najbliższym letnim okienku transferowym. W tym kontekście najczęściej wymienia się zespoły Premier League, wśród których faworytem wydaje się być Chelsea, w barwach której Hazard prezentował swój najwyższy poziom na europejskich boiskach. Oprócz The Blues na tapecie pojawiają się także Arsenal czy Newcastle, które od jakiegoś czasu ma nowych właścicieli, którzy z chęcią zapatrywaliby się na sprowadzenie głośnego nazwiska.

REKLAMA
REKLAMA

Mimo wszystko ostatnio do grona zainteresowanych usługami Belga klubów miała dołączyć także Borussia Dortmund. Jak informuje radio SER, Niemcy z chęcią wykorzystaliby w trakcie potencjalnych negocjacji fakt, że w ich szeregach już teraz gra brat Edena, Thorgan. Ponadto nie jest tajemnicą, że Hans-Joachim Watzke utrzymuje bardzo dobre relacje z Florentino Pérezem, co może zdecydowanie ułatwić szybkie dojście do pełnego porozumienia w kwestii transferu. Warto tutaj podkreślić, że operacja z Hazardem w roli głównej nie miałaby nic wspólnego z rozmowami w sprawie Erlinga Haalanda.

Pewne jest z kolei to, że po zakończeniu obecnego sezonu Real Madryt nie będzie robił belgijskiemu atakującemu żadnych problemów z odejściem. Obecny kontrakt Hazarda obowiązuje do 2024 roku, ale patrząc na jego dotychczasową przygodę na Santiago Bernabéu klub wolałby go sprzedać, aby zrobić miejsce dla Kyliana Mbappé, wyżej wspomnianego Haalanda i jeszcze jednego lub dwóch zawodników. W ewentualnym odejściu Belga niezwykle ważne byłoby zejście z jego wygórowanej pensji, co zdecydowanie odciążałoby klubowy budżet przed gorącym okienkiem transferowym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA