Na dwa dni przed wylotem do Londynu Carlo Ancelotti ciągle przebywa w domowej izolacji. Dziś rano Włoch przeszedł kolejny test PCR, który dał wynik pozytywny – informuje dziennik AS. Tym samym Królewscy po raz czwarty z rzędu trenowali bez swojego szkoleniowca.
Przypomnijmy, że klub poinformował o pozytywnym wyniku testu u Carletto w środę. Ancelottiemu przez kilka dni dokuczał kaszel i gorączka, jednak Włoch już czuje się świetnie i nie wykazuje żadnych objawów. Jutro trener przejdzie kolejny test PCR. Co oczywiste, do czasu uzyskania negatywnego wyniku testu Ancelotti nie będzie mógł wrócić do pracy z drużyną.
Na tę chwilę nie wiadomo, czy Włoch poleci do Londynu na pierwszy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów z Chelsea. Wczoraj Carletto zabrakło na Balaídos i na papierze zastąpił go Abián Perdomo, który na co dzień pracuje w canterze, gdzie odpowiada za wyszkolenie piłkarzy i metodologię pracy dla wszystkich roczników. Można było jednak odnieść wrażenie, że obowiązki Ancelottiego przejął jego syn, Davide. Z kolei polecenia piłkarzom wydawał trener bramkarzy, Luis Llopis.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się