REKLAMA
REKLAMA

Kevin: Vinícius jest bardzo trudny do krycia

Kevin Vázquez ma zastąpić Hugo Mallo w wyjściowym składzie Celty nie tylko w meczu z Realem Madryt, ale też w pozostałych spotkaniach do końca sezon. Hiszpański defensor udzielił wypowiedzi dla klubowej telewizji, w której analizował starcie z Królewskimi.
REKLAMA
REKLAMA
Kevin: Vinícius jest bardzo trudny do krycia
Fot. Getty Images

– Powrót do pierwszego składu? Nigdy nie jest łatwo zagrać po takiej przerwie. Wyszedłem na Villarreal i myślę, że pokazałem odpowiedni poziom. Drużyna i codzienna praca bardzo w tym pomagają. Mamy nadzieję być przygotowani na to, co nadchodzi. 

– Siedem meczów bez porażki na Balaídos? Szukaliśmy tego od początku sezony, ale nie wychodziło. Teraz czujemy się dobrze u siebie. Real Madryt jest bardzo silny we wszystkich aspektach i musimy zagrać naprawdę bardzo dobrze, by zapunktować. 

– Vinícius? Wszyscy go znają, to wyśmienity piłkarz. Jest bardzo szybko i niesamowity w pojedynkach jeden na jeden. W tym momencie stanowi fundament Realu Madryt, a to nie byle sprawa. Grałem przeciwko niemu dwa lata temu, ale to zawodnik, który niesamowicie się rozwinął i bardzo dojrzał, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji. To bardzo trudny piłkarz do krycia.

REKLAMA
REKLAMA

– Co będzie kluczowe w meczu z Realem? Musimy skupiać się na sobie. Myślę, że oni prezentują wielką piłkę i przede wszystkim mają bardzo dobry kontratak. Musimy być bardzo uważni, kiedy tracimy piłkę. Lubimy kontrolować grę i musimy być bardzo ostrożni na połowie przeciwnika, by nie nadziać się na kontrę. 

– Drużyna nie walczy o nic? Jesteśmy profesjonalistami i musimy wychodzić na każdy mecz, jakby był pierwszym. To bardziej wrażenie na zewnątrz. Zawsze jesteśmy bardzo zmotywowani i w starciu z Realem Madryt nie potrzebujemy wielkiej motywacji.

– Nasze cele? Wygrana w najbliższy weekend. Trzeba skupiać się na meczu, ponieważ wychodzenie w przyszłość byłoby błędem. Chcemy zdobyć trzy punkty, by dalej poprawiać swój dorobek i na koniec sezonu zobaczymy, gdzie jesteśmy. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA