– Nie biorę w ciemno wicemistrzostwa i Ligi Europy. Chcę wygrać ligę, nie chcę być drugi. Mówię to z przekonaniem. Uważam, że mamy drużynę na wygranie mistrzostwa i także dlatego, że podchodzimy w dobrej dyspozycji do ostatniego etapu rozgrywek. Mamy dobrą drużynę i trenera, który radzi sobie filmowo i który ma większe chęci na mistrzostwo niż ja. Jeśli będziemy grać tak dalej, zostaniemy mistrzami.
– 2:6 czy 0:4? Nie wiem, są bardzo podobne... Ostatnio mogło wpaść więcej goli. Kontekst był jednak inny: w sezonie 2008/09 wygraliśmy wszystko, a zwycięstwo na Bernabéu było potwierdzeniem. 0:4 pokazało nam, że idziemy dobrą drogą, ale ciągle wiele przed nami. Pokaz był jednak spektakularny. Chcieliśmy przywrócić radość barcelonismo i to właśnie robimy.
– Superliga? Mam serdeczne stosunki z Florentino i teraz widuję się z nim częściej dzięki Superlidze. Projekt znajduje się w sądach, ale rozwija się i wygra. To będzie otwarta liga z bardzo atrakcyjnym formatem... Może z tego wyjść poprawiona Liga Mistrzów. Ja uważam, że skończy się to dialogiem z UEFA, ja tego chcę. Nie możemy pozwolić na to, by takie kluby, jak Barcelona, Real czy Juventus miały problem z rywalizacją z klubami, które nie przestrzegają przepisów i grają szefów. Z powodu przetrwania historycznych klubów i stabilności futbolu nie możemy pozwolić, by ta sytuacja trwała dalej. Kto zostaje w Superlidze? Kluby czekają na wyrok, a my pracujemy nad rozwojem projektu.
– Haaland czy Mbappé? Ten, który jasno będzie wiedział, że chce grać w Barcelonie. Ten, który będzie chciał tu przyjść. Na dzisiaj żaden z nich mi tego nie przekazał. Doszły do mnie za to warunki finansowe, których nie zaakceptujemy w żadnym wypadku. Albo dostosują swoje warunki, albo widzę to jako coś bardzo odległego.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się