REKLAMA
REKLAMA

Vinícius: W Madrycie również długo czekałem na pierwszą bramkę

Vinícius przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii, z którą już tej nocy zagra z Chile. W rozmowie z dziennikarzami podzielił się swoimi odczuciami związanymi z powrotem do kadry.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius: W Madrycie również długo czekałem na pierwszą bramkę
Fot. Getty Images

– Mecz z Chile jest dla nasz szczególny przede wszystkim przez fakt, że rozegrany zostanie na Maracanie. I nie byłoby lepszego momentu na zdobycie mojej pierwszej bramki w reprezentacji niż właśnie na tym stadionie na oczach rodziny i przyjaciół. Mimo wszystko zachowuję spokój. We Flamengo i w Realu Madryt również długo mi zajęło zdobycie tej premierowej bramki. Liczę na to, że nadejdzie ona w odpowiednim momencie i później przyjdą kolejne.

REKLAMA
REKLAMA

– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę wrócić do Rio i na Maracanę, gdzie mam dobre wspomnienia. Dzień debiutu na tym stadionie, wielkie mecze rozegrane w barwach Flamengo. Nie ma nic lepszego od powrotu na ten stadion, tym razem w koszulce reprezentacji. Mam nadzieję, że odniesiemy zwycięstwo.

– Neymar to wielki piłkarz, który w reprezentacji jest już od dawna i zawsze robi wszystko, aby mi pomóc. Ciężko jest jednak porównywać nas do Romário i Bebeto. To byli dwaj wielcy piłkarze i bardzo długi grali ze sobą. Ja tak naprawdę dopiero tutaj zaczynam, aby dalej się rozwijać i uczyć od Neya i innych zawodników. Jestem bardzo młody i wciąż się uczę. Bardzo się cieszę, że ponownie będę mógł zagrać u boku Neya.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA