– Pozycja Modricia? Szukaliśmy większej kontroli nad piłką, chcieliśmy wyżej wywierać presję, ale po golu nasz plan przestał nam wychodzić, a oni stwarzali dużo zagrożenia.
– Po przerwie chcieliśmy zacząć z kryciem indywidualnym z tyłu, ale to nie był nasz wieczór. Przykro nam ze względu na kibiców, ale trzeba patrzeć w przód. Chciałem zaatakować ich wyżej i nam to nie wyszło. To moja wina.
REKLAMA
– To trudne, bo to był Klasyk. Porażka z Barceloną zawsze boli. Musimy być spokojni, odzyskać kontuzjowanych zawodników. Przykro nam, ale nie ma co robić z tego dramatu.
– Byliśmy nie do poznania. Wszystko wychodziło nam źle. Powiedziałem zawodnikom, że to moja wina.
Komentarze (245)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się