REKLAMA
REKLAMA

Dwa bramkarskie światy

Belg jest w tym sezonie jednym z bohaterów Królewskich, a Niemiec notuje swój najgorszy okres od czasu przybycia do Barcelony. W niedzielny wieczór obaj panowie zmierzą się ze sobą w kolejnym Klasyku.
REKLAMA
REKLAMA
Dwa bramkarskie światy
Fot. Getty Images

W futbolu wszystko potrafi zmienić się o 180 stopni, a dobrym przykładem może być obecna sytuacja bramkarzy Realu Madryt i Barcelony. Thibaut Courtois jest jednym z najważniejszych graczy w kadrze Królewskich. Belg w praktycznie każdym meczu popisuje się co najmniej jedną paradą na wagę zwycięstwa i od początku sezonu utrzymuje bardzo dobrą dyspozycję.

W tym momencie Courtois ma na koncie 21 wpuszczonych goli przy 28 rozegranych meczach w La Lidze (średnia 0,75) i jest na najlepszej drodze do wygrania swojego czwartego Trofeo Zamora oraz do zanotowania swojego najlepszego sezonu w całej karierze. O dokonaniach Belga zrobiło się głośno szczególnie w ostatnim czasie, gdy ten nie znalazł się rankingu najlepszych bramkarzy świata według FourFourTwo. Sam Carlo Ancelotti stwierdził kilka dni temu, że jeśli dla kogoś Cuortois nie jest w pierwszej dziesiątce, powinien złamać swoją licencję dziennikarską.

29-latek może pochwalić się skutecznością swoich interwencji na poziomie 78,8% i w Europie lepszym wynikiem może pochwalić się tylko bramkarz Wolverhampton, José Sá – 80,8%. Belg ma na swoim koncie najwięcej interwencji przy uderzeniach zza pola karnego (44), wyprzedzając w tej klasyfikacji takich graczy jak David De Gea (42) czy Aaron Ramsdale (33). W sumie Courtois wykonał 110 parad i więcej od niego ma jedynie bramkarz Manchesteru United (123).

REKLAMA
REKLAMA

Po drugiej stronie, Marc-André ter Stegen, który od dłuższego czasu musi zmagać się z krytyką w Katalonii. 29-latek nie potrafi odzyskać regularności sprzed kilku sezonów, co znajduje swoje odzwierciedlenie w statystykach. Niemiec wykręca najgorsze liczby od czasu, gdy stał się piłkarzem Barcelony – zaledwie 63% udanych interwencji. Jest to daleki wynik chociażby od tego, który osiągnął w sezonie 2017/18 – 76%.

Bramkarz Dumy Katalonii notuje tendencję spadkową i obecnie znajduje się na 13. miejscu w wyścigu o Trofeum Zamory ze średnią 1,08 bramki na mecz (26 wpuszczonych goli w 24 występach). „Przez te wszystkie lata zawsze starałem się poprawiać. Trzeba dobrze pracować i wrócić do formy. Myślę, że to robię. Jestem przekonany, że rezultaty w końcu nadejdą. W ostatnich tygodniach wy, dziennikarze, dolewaliście oliwy do ognia, bo lubicie to robić. Ja to rozumiem, bo to wasza praca”, stwierdził Niemiec przed konfrontacją z Napoli.

Niedzielny Klasyk będzie ważnym spotkaniem dla obu zawodników. Thibaut Courtois może zaliczyć kolejne fantastyczne zawody i znacząco przybliżyć Los Blancos do zwycięstwa w La Lidze. Marc-André ter Stegen ma z kolei dobrą okazję, aby udowodnić, że wciąż może dać wiele Dumie Katalonii. Pojedynek bramkarzy to kolejna rzecz, która podgrzewa zbliżające się El Clásico

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA