W ostatnią niedzielę Kylian Mbappé był jedynym piłkarzem PSG, który nie doświadczył gwizdów kibiców zgromadzonych na Parc des Princes. Mimo wszystko francuski crack, który otworzył wynik spotkania z Girondins Bordeaux, był mocno zniesmaczony tym, jak kibice paryżan przyjęli swoich zawodników po klęsce na Santiago Bernabéu. Temat ten dotyczy przede wszystkim Neymara i Leo Messiego, w których miejscowi widzą głównych odpowiedzialnych ostatnich niepowodzeń.
Jak zapewnia francuski dziennik L’Équipe, powyższe nie będzie miało wpływu na ostateczną decyzję Mbappé co do opuszczenia stolicy Francji, ale wyraźnie pokazuje, że środkowisko PSG jest targane dosyć mocnymi emocjami, które z kolei przekładają się na rosnące poczucie braku jakiejkolwiek stabilizacji. Wystarczy wspomnieć, że jeszcze we wrześniu 2021 roku to właśnie francuski atakujący był głównym obiektem ataków fanów Les Parisiens, gdy mimo szczerych chęci nie udało mu się przejść do Realu Madryt.
„Mbappé był dotknięty i rozczarowany tym, w jaki sposób jego koledzy zostali przyjęci w ostatnią niedzielę. Dotyczy to przede wszystkim Neymara, który oprócz gwizdów był również obrażany. Drużyna miała szansę, aby udowodnić, że wciąż utożsamia się z tym projektem. Kibice nie brali jednak tego pod uwagę, gdyż byli zbyt mocno rozczarowani po tym, co wydarzyło się na Santiago Bernabéu”, opisuje całą sytuację L’Équipe.
Przyszłość Mbappé to temat, który jest w tym momencie priorytetem dla dyrekcji PSG. Mimo wszystko negocjacje w ogóle nie posuwają się do przodu i w Paryżu zaczyna panować coraz większy pesymizm. Widmo odejścia największej gwiazdy w czerwcu zupełnie za darmo staje się coraz bardziej realne.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się