– Mam poczucie dużej niesprawiedliwości. Przy pierwszej bramce dla Realu Madryt był oczywisty faul Benzemy na Donnarummie. Po tym trafieniu zmieniło się całe podejście emocjonalne obu zespołów i poczuliśmy się zagrożeni. To dla nas wielki cios, ponieważ w całym dwumeczu byliśmy lepsi. Byliśmy lepsi przez pełne 180 minut gry w piłkę. Prawda jest taka, że przy wyniku 1:1 Real Madryt nie miał już nic do stracenia i ruszył do przodu wszystkim, co miał.
– Błąd Donnarummy? To nie był błąd, to klarowny faul. Widziałem 30 czy 40 powtórek ze wszystkich możliwych ujęć. To nie jest błąd bramkarza, to faul. Najważniejsze są właśnie te najmniejsze detale, a tutaj VAR nie wychwycił jednoznacznego przewinienia. To czynnik, który miał kluczowy wpływ na dalsze nastawienie obu zespołów i całego stadionu. To wstyd! Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca w 2022 roku. To my mieliśmy kontrolę nad grą i stwarzaliśmy sobie więcej okazji.
– Rozczarowanie jest ogromne. Wyjeżdżamy z wielkim bólem. Mieliśmy okazje, aby zdobyć więcej bramek.
Komentarze (191)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się