Sergio Ramos nie będzie mógł zmierzyć się z Realem Madryt w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, chyba że w ostatniej chwili wydarzy się coś niespodziewanego, co wydaje się być wykluczone. Środkowy obrońca, wraz z Anderem Herrerą, był głównym nieobecnym na porannej sesji treningowej paryżan na Camp des Loges. Andaluzyjski stoper nie gra w piłkę od końca stycznia i nie zmierzy się ze swoim byłym klubem.
Chociaż argentyński trener dał do zrozumienia na konferencji prasowej, że Ramos mógłby znaleźć się na liście, aby podbudować zespół i wnieść doświadczenie, w rzeczywistości zawodnik nie jest zdolny do gry. Od czasu przybycia do Paryża doznał szeregu kolejnych kontuzji. Do 7 marca Sergio Ramos rozegrał pięć meczów dla PSG, z czego żadnego w Lidze Mistrzów. Paryżanie rozważają możliwość odejścia byłego zawodnika Realu Madryt w czerwcu.
Dlatego też rewanż Ramosa z Realem Madryt nie dojdzie do skutku, przynajmniej nie w tym sezonie. Hiszpan cieszył się na ten mecz z powodu nostalgii związanej z powrotem na Santiago Bernabéu i chęci pokazania kibicom, że wciąż ma w sobie mnóstwo energii. Tak się jednak nie stanie.
Ramos uda się jednak z zespołem na mecz do Madrytu ze względu na swoją przeszłość. Hiszpan samemu poprosił o to sztab szkoleniowy, co potwierdził Mauricio Pochettino.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się