– Mała aktualizacja mojego stanu fizycznego: doznałem małej kontuzji tylnich mięśni uda w trakcie treningu, więc nie będę mógł zagrać w ligowym spotkaniu. Zrobię wszystko, by zdążyć na środowy mecz Ligi Mistrzów. Na dzisiaj bardzo trudno powiedzieć, czy się uda. Przez te 3-4 dni zrobię, co będę mógł, by jak najlepiej to zaleczyć i wtedy zobaczymy.
– To nie wydarzyło się przez nadmiar rozgrywanych meczów, bo wystarczy popatrzeć na ostatnie tygodnie, gdy mieliśmy dużo czasu między spotkaniami. To nie jest przeciążenie minutami, to był zwykły pech.
– Już pracuję nad powrotem. Poczułem coś w udzie pod koniec środowego treningu. Teraz wszystko zależy, jak to się rozwinie przez weekend, jakie będą odczucia w poniedziałek i wtorek. Wtedy zdecydujemy. Wszystko jest na styku i dlatego dzisiaj nie mogę zapewnić, że zdążę.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się