Zgodnie z terminarzem Real Madryt w piątek miał zagrać w Moskwie z CSKA. Wiadomo już, że do końca sezonu mecze w Eurolidze nie będą rozgrywane w Rosji. Drużyny z tego kraju miałyby domowe spotkania organizować na neutralnym terenie. Jednak dalej nie wiadomo, czy faktycznie do tego dojdzie. Trudno sobie wyobrazić, żeby Królewscy w piątek faktycznie zmierzyli się z CSKA.
Moskiewska drużyna ogłosiła, że Rosję opuściło czterech jej zawodników: Tornike Szengelia, Iffe Lundberg, Marius Grigonis i Johannes Voigtmann. „Z powodów osobistych związanych z obecną sytuacją pomiędzy Rosją i Ukrainą, a także w obliczu możliwych konsekwencji, Szengelia i Lundberg opuścili lokalizację CSKA. W najbliższej przyszłości Grigonis i Voigtmann również wrócą do swoich krajów. Zachowanie zawodników jest naruszeniem warunków kontraktu i klubowych przepisów, ale klub traktuje osobistą sytuację każdego z zawodników ze zrozumieniem. Status porozumień z zawodnikami zostanie rozwiązany, kiedy polityczna i sportowa sytuacja w Europie wrócą do normalności.
Wszyscy pozostali zawodnicy i trenerzy kontynuują przygotowania do nadchodzących meczów zgodnie z terminarzem.
Klub monitoruje sytuację, skupiając się na decyzjach organizacji rządzących i turniejów, w których bierze udział”, można przeczytać w komunikacie opublikowanym przez CSKA.
CSKA na razie jako jedyna oficjalnie potwierdziła odejścia zawodników. Sytuacja dotyczy jednak też innych klubów. Media informują, że Zenit Petersburg opuścili Litwini – Mindaugas Kuzminskas i Artūras Gudaitis – oraz Amerykanin Shabazz Napier. Z Uniksu Kazań natomiast odejść miał Jarrell Brantley.
[AKTUALIZACJA, 14:00] CSKA Moskwa potwierdziła, że drużynę opuścił też Joel Bolomboy. Media natomiast informują, że taką samą decyzję podjął również Will Clyburn.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.