Real Madryt swoje spotkanie z Mallorcą w ramach 28. kolejki La Ligi rozegra w poniedziałek. Ten nietypowy dla Królewskich dzień na rozgrywanie meczów pozwoli im zyskać nieco dłuższy odpoczynek po rewanżowym pojedynku z PSG w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jednocześnie będzie to pierwszy w tym sezonie przypadek, gdy podopieczni Carlo Ancelottiego wybiegną na boisko właśnie w poniedziałek. Mimo wszystko wcale nie trzeba się daleko cofać, aby znaleźć ostatni poniedziałkowy mecz Los Blancos – miał on miejsce prawie rok temu, gdy 1 marca 2021 roku ekipa Zinédine'a Zidane'a zremisowała u siebie z Realem Sociedad.
Spotkanie z Mallorcą będzie w sumie 24. przypadkiem w historii klubu, gdy dojdzie do oficjalnego meczu w poniedziałek. Co ciekawe, jest to jednocześnie czwarty sezon z rzędu z taką sytuacją – oprócz wyżej wskazanego starcia z Realem Sociedad poprzednie przypadki to mecze z Leganés w 2019 roku i z Granadą w 2020 roku.
Pierwsze poniedziałkowe mecze w historii Realu Madryt miały miejsce w 1964 i 1972 roku. Królewscy dwukrotnie mierzyli się wówczas w Poniedziałek Wielkanocny z Barceloną, która wpadła na pomysł, aby właśnie w taki sposób celebrować okres świąteczny w stolicy Katalonii. Później przyszła pora na dłuższą przerwę, gdyż kolejny poniedziałkowy mecz w wykonaniu Los Blancos to dopiero połowa lat 90. Następne warte odnotowania przypadki to spotkania rozgrywane w ramach Superpucharu Europy, Klasyk z Barceloną w 2010 roku, który został przełożony z powodu odbywających się w tym czasie wyborów w Katalonii, czy mecz z Rayo Vallecano, który nie odbył się w pierwotnym terminie przez awarię oświetlenia na stadionie w Vallecas.
Od słynnej manity na Camp Nou w listopadzie 2010 roku Królewscy pozostają niepokonani w poniedziałkowych starciach. Na przestrzeni ośmiu ostatnich tego typu przypadków zanotowali sześć zwycięstw i dwa remisy.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się