Barcelona na przestrzeni ostatnich lat miała kilkukrotnie podejmować próby zbliżenia się do otoczenia Kyliana Mbappé. Jednak jak zapewnia kataloński dziennik Sport, odpowiedź, jaką w tym temacie miał otrzymywać klub z Camp Nou, zawsze była taka sama. „Ja jestem za Barçą, ale mój syn Kylian jest za Realem Madryt. Jeśli odejdzie teraz do Barçy, to już nigdy nie zagra w Realu Madryt. Jeśli z kolei odejdzie do innego klubu, to zawsze będzie mógł jeszcze przejść do Realu Madryt”, miał mówić w 2017 roku jeszcze przed transferem do PSG ojciec francuskiego zawodnika, Wilfred Mbappé.
O przyszłości 23-letniego atakującego będzie się mówiło praktycznie do samego rozpoczęcia letniego okienka transferowego, ale wobec konsekwentnej postawy samego zawodnika wszystko wskazuje na to, że Real Madryt nie powinien mieć większego rywala w walce o przeprowadzenie tej operacji. W ostatnim czasie z wyścigu o względy Kyliana miał odpaść Liverpool, a Manchester City czy właśnie Barcelona miały się odbijać od ściany przy próbie podjęcia jakichkolwiek negocjacji.
W biurach na Santiago Bernabéu temat z Mbappé w roli głównej przewija się już praktycznie od dekady. To właśnie dziesięć lat temu Real Madryt zaprosił rozpoczynającego wówczas swoją karierę Francuza do Valdebebas, gdzie miał okazję spotkać się z Zinédine'em Zidane'em czy swoim wielkim idolem Cristiano Ronaldo. To wszystko sprawiło, że atakujący już na wczesnym etapie swojej zawodowej przygody z futbolem skierował swoje oczy w stronę stolicy Hiszpanii i wszystko wskazuje na to, że za kilka miesięcy to właśnie tam się przeniesie. I to na zasadzie wolnego transferu.
W tym momencie na niekorzyść PSG, oprócz woli samego zawodnika, działają również regularnie powracające problemy w szatni – trener, który chce odejść, trudne do zarządzania gwiazdy, nieprzemyślane transfery, wewnętrzne klany i podgrupy… To wszystko doprowadza do tego, że Mbappé tylko utwierdza się w przekonaniu, że pozostanie w Paryżu byłoby najbardziej ryzykowną opcją dla jego dalszej kariery.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się