Luca Toni, który trafił w poprzeczkę i strzelił nieuznanego gola dla Włochów we wczorajszym finale, prawdopodobnie opuści Florencję tego lata. Fiorentina zarzeka się, że nie odda przed zbliżającym się sezonem najskuteczniejszego snajpera Serie A.
Byłego asa Palermo chce sprowadzić mediolański Inter, Włosi czekają na wyrok jaki zapadnie w procesie dotyczącym korupcji we włoskim futbolu. Na degradację Fiorentiny czekają jednak nie tylko Włosi z Interu - chrapkę na Toniego mają Real Madryt i Bayern.
Priorytetem działaczy niemieckiego klubu jest Ruud Van Nistelrooy, ale jeśli Bayern nie dojdzie do porozumienia z MU, będzie chciał sprowadzić do Monachium reprezentanta Włoch. Real pod wodzą Capello jest zainteresowany sprowadzeniem Toniego lub Davida Trezegeut.
Królewscy zostawią rywalom wolną rękę w negocjacjach z Tonim jeśli Capello zdoła nakłonić francuskiego napastnika Juve do gry w Madrycie. Oprócz byłego napastnika Monaco, Don Fabio chce ,,wykraść" z Turynu Emersona, Cannavaro i Zambrottę.
Toni na celowniku Realu
... i Bayernu. Kto wygra rywalizację o świeżo upieczonego Mistrza Świata?
REKLAMA
Komentarze (90)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się