– Jak smakuje pokonanie Realu po takim golu? Jesteśmy szczęśliwi. Zagraliśmy bardzo dobry mecz. To było bardzo ważne spotkanie. Wszyscy znali znaczenie tego starcia. Zaczęliśmy świetnie, narzuciliśmy rytm, pracowaliśmy razem i wygraliśmy. Ale to tylko pierwszy mecz. Mamy drugi na Bernabéu i będziemy na niego gotowi.
– Dodatkowa motywacja na to starcie? Nie... Zawsze jestem gotowy do gry i pomagania drużynie. Na pewno przy tym meczu wszyscy o mnie mówią i to jest normalne. Jestem jednak skupiony, jestem z moją ekipą, jestem szczęśliwy z bycia piłkarzem Paryża. Daję z siebie 100% dla PSG i dla awansu.
– Sytuacja przed rewanżem? Mamy trochę lepszą sytuację, bo wygraliśmy, ale to nie koniec. Świetny znamy Real, to świetny zespół, jeden z najlepszych na świecie, ale jak mówiłem, będziemy gotowi, by pomóc kolegom i klubowi w wywalczeniu awansu w rewanżu.
– Stadion skandujący moje nazwisko? Marzenie... Marzenie, że wszyscy tak to skandowali. To było świetne, ważny gol w ostatniej minucie, ale to nie jest skończone, powtarzam to.
– Ten dwumecz może rozstrzygnąć moją przyszłość? Nie. Nie, nie, nie, nie... Wiem, że gram w jednej z najlepszych ekip na świecie i jak powiedziałem, dam z siebie 100% w tym sezonie, a potem zobaczymy.
– Czy podjąłem już decyzję? Nie, nie [śmiech].
Komentarze (133)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się