Jakie masz odczucia po tym remisie?
Odczucia są dziwne, mówiliśmy o tym w szatni. W pierwszej połowie zrobiliśmy bardzo dużo dobrych rzeczy. Stworzyliśmy praktycznie wszystkie sytuacje strzeleckie. Ale po przerwie to oni grali lepiej, cisnęli nas i zabrali nam piłkę. Wynik jest sprawiedliwy. Obie drużyny chciały wygrać. Myślę, że to był piękny mecz piłki nożnej.
Co stało się w drugiej połowie, w której rozegrałeś partidazo?
Nie wiem, czy coś stało się z nami, czy to kwestia tego, że Real Madryt też gra. Zabrali nam piłkę i stąd się to wzięło. Straciliśmy tę precyzję przy podaniu, a oni są liderami.
Punkt utrzymuje was w grze…
Tak, jeśli nie da się wygrać, to najważniejsze jest nie przegrać. Graliśmy dwa razy z Realem, nie przegraliśmy ani razu i nie straciliśmy żadnej bramki. To dobrze świadczy o drużynie. Na tym budujemy nasze fundamenty. To punkt, który nam się przyda i daje motywację to dalszej pracy.
Zespół walczy i punktuje z drużynami z czołówki. Wyzwaniem jest punktować przeciwko zespołom z dołu tabeli?
Gramy jak równy z równym z każdym rywalem. Ale tak, postawiliśmy sobie za cel zdobycie większej liczby punktów z czołówką, ponieważ w rundzie jesiennej nie zdobyliśmy tylu, ile chcieliśmy.
Jesteś zadowolony ze swojej postawy?
To wszystko dzięki pracy. Jestem szczęśliwy, ponieważ wszystko wychodzi tak, jak chcę.
Real skarży się na sytuację z Viníciusem i Albiolem, a wy na nadepnięcie Asensio na Iborrę…
Ja naprawdę widziałem tę akcję bardzo dobrze, tę z nadepnięciem Iborry. Podbiegłem do sędziego, ponieważ widziałem, że to atak na czerwoną kartkę. Jeśli chodzi sytuację z Raúlem, to nie widziałem tego, ponieważ wykopywałem piłkę, ale znam Raúla i wiem, że to było zderzenie. Ale nie jestem odpowiednią osobą, by rozmawiać o błędach sędziów. To ludzie i mogą się mylić.
Komentarze (84)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się