Pablo Laso:
– Oczywiście to nie był dla nas dobry tydzień. Fenerbahçe i Barcelona zagrały bardzo dobrze. Ani ofensywnie, ani defensywnie nie potrafiliśmy stanąć na wysokości zadania. Rywale zyskali duże prowadzenie na początku i później je utrzymywali. Mamy wiele do poprawy i musimy zdać sobie sprawę, gdzie jesteśmy. Teraz powinniśmy myśleć o kolejnym spotkaniu.
Šarūnas Jasikevičius (trener Barcelony):
– Mówiłem zawodnikom w przerwie, że to nie jest łatwy moment do gry. Zyskanie tak szybko dużej przewagi również nie jest łatwe. Oczywiście zawsze lepiej się gra z przewagą, kiedy potrafisz to robić, ale nie jest to łatwe. Zaczynasz zerkać na tablicę wyników. Myślę, że kilka razy straciliśmy koncentrację, ale to normalne. Graliśmy przeciwko znakomitej drużynie i byliśmy w stanie pokierować grą tam, gdzie chcieliśmy.
– W tym momencie pierwsze miejsce nie jest ważne. Miło jest spojrzeć na tabelę i zobaczyć tam siebie, ale o wiele ważniejsza jest umiejętność wygrania na parkiecie rywala. Musimy się starać, by dobrze grać przez jak najdłuższe fragmenty. 40 minut jest naszym celem. Nigdy nie będzie perfekcyjnie, ale to jest nasz cel.
Nicolás Laprovíttola (zawodnik Barcelony):
– Gram dla kolegów, dla trenera i dla Barcelony. Gram dla mojej rodziny. Moi rodzice są tutaj, więc jestem naprawdę szczęśliwy, cieszę się tym. Nasza drużyna jest niesamowita. Myślę, że jest wyjątkowa. Dużo pracujemy, rozwijamy się każdego dnia i myślę, że powinniśmy dalej iść tą drogą.
Dante Exum (zawodnik Barcelony):
– Myślę, że zagraliśmy jak drużyna. Rywale zeszli do 15 punktów w pewnym momencie i musieliśmy dalej naciskać, naciskać i naciskać. Kibice zaczęli się angażować, ale my byliśmy zespołem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się