REKLAMA
REKLAMA

Paryski plan Ancelottiego

Włoski szkoleniowiec wie już, na kogo chciałby postawić w stolicy Francji, ale nie może być jeszcze pewien swoich wyborów.
REKLAMA
REKLAMA
Paryski plan Ancelottiego
Fot. Getty Images

W najbliższy wtorek o 21:00 Carlo Ancelotti będzie miał do dyspozycji najlepszą możliwą jedenastkę, która zmierzy się w Paryżu z PSG, klubem nowych Galácticos, drużyną zbudowaną na katarskich pieniądzach. W centrum uwagi znajduje się dwóch zawodników, co ciekawe, narodowości francuskiej: Benzema i Mendy. AS informuje, że obaj powinni wykurować się na spotkanie w Lidze Mistrzów, a wówczas jedenastka Królewskich wyglądałaby następująco: Courtois; Carvajal, Militão, Alaba, Mendy; Casemiro, Kroos, Modrić; Asensio, Benzema i Vinícius.

REKLAMA
REKLAMA

Obaj ciężko pracują obecnie w Valdebebas. Ancelotti wydał polecenie doprowadzenia do pełnej sprawności dwóch swoich kluczowych zawodników. Mendy, bo jest bastionem na lewej stronie (Marcelo ma znacznie więcej jakości w ataku, ale Francuz jest skałą w defensywie) i Benzema, bo ofensywne tridente bardzo cierpi, gdy brakuje Karima. Wystarczy spojrzeć na mecz na San Mamés (porażka 0:1) i spotkanie Granadą na Bernabéu (wygrana 1:0), by przekonać się, że bez niego atak jest niemalże zredukowany do popiołu.

Fizjoterapeuci pracują z Karimem na pełnych obrotach (do czterech godzin dziennie w Valdebebas) i dlatego nie dołączył on jeszcze do reszty zespołu na treningach. Nie chcą podejmować z nim najmniejszego ryzyka, co tłumaczy, dlaczego pod znakiem zapytania stoi jego występ z Villarrealem, a mimo to Ancelotti jest przekonany, że we wtorek będzie mógł go wykorzystać w wyjściowej jedenastce na Parc des Princes. Karim mówi mu, że zrobi wszystko, aby wykurować się na czas. Jest to jeden z tych meczów, których żaden czołowy gracz nie chce przegapić. Benzema wie, że ponownie spotka się ze swoim przyjacielem Mbappé i że Francja będzie uważnie przyglądać się występom jego i Kyliana, ponieważ są oni obecnie dwoma głównymi punktami odniesienia dla reprezentacji Deschampsa. Benzema połączył wczoraj pracę z fizjoterapeutami z ciągłym bieganiem po boisku i ćwiczenia z piłką, podobnie było dziś, ale bez większego ryzyka.

REKLAMA
REKLAMA

Mendy wczoraj i dziś trenował już z drużyną przez część zajęć, co sugeruje, że zagra kilka minut przeciwko Villarrealowi w najbliższą sobotę. Dobry występ Marcelo w meczu z Granadą może zatrzymać Brazylijczyka w wyjściowej jedenastce, pozostawiając 20-30 minut dla Mendy'ego w drugiej połowie, aby ten mógł złapać nieco rytmu przed wielkim meczem 15 lutego.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Ancelotti wystawi przeciwko PSG tę samą jedenastkę, która w tym sezonie zebrała się tylko raz. To było w derbach przeciwko Atlético na Bernabéu 12 grudnia (2:0). Liderzy załatwili wtedy sprawę dzięki golom Benzemy i Asensio, obu po podaniach od Viníciusa. Real Madryt grał twardo i pewnie z tyłu oraz bardzo skutecznie w ataku. Trzy czyste szanse, dwie bramki. Ancelotti miał ten niski blok, który z powodzeniem skonsolidował w tym sezonie, pozwalając Casemiro, Kroosowi i Modricowi grać ich kontrolowany i rozmieszczony futbol bez wielkich obciążeń fizycznych. Inteligentna i udana formuła. Benzema zostanie jutro ponownie przetestowany w Valdebebas i nie jest wykluczone, że część zajęć odbędzie już z grupą. Trudny wydaje się natomiast jego wyjazd do Vila-realu, choć nie jest to jeszcze wykluczone.

REKLAMA
REKLAMA

Jović mógłby być alternatywą dla Karima przeciwko drużynie Emery'ego, choć będąc z dala od domu i przeciwko tak wymagającemu przeciwnikowi możliwe jest, że Carletto powtórzy formułę gry Isco jako fałszywej dziewiątki, z Asensio po prawej i Viníciusem po lewej stronie. W ciągu 72 godzin Real może postawić spory krok w kierunku mistrzostwa i marszu po kolejny Puchar Europy.

U naszego partnera PodStadionem.pl 30% obniżki z okazji Walentynek!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

REKLAMA