– To nie był nasz najlepszy mecz, ale prezentowaliśmy się dobrze w obronie. Wejście w mecz jednak wiele nas kosztowało. Nie graliśmy dobrze w ataku i taki jest futbol...
– Przegraliśmy na trudnym terenie. Możemy mieć podniesione głowy i iść dalej, bo daleko do końca. Jesteśmy wściekli, bo mieliśmy wielkie nadzieje związane z tym trofeum, które nam teraz odpada, a każde rozgrywki są dla nas ważne.
– Organizacja terminarza nie jest najlepsza. Mieliśmy trzech podstawowych piłkarzy, którzy grali dwa dni temu, mieli długą podróż i w ogóle nie odpoczęli. Nie będziemy jednak dawać żadnych wymówek. Trzeba iść dalej, patrzeć przed siebie i walczyć o to, co pozostaje.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się