REKLAMA
REKLAMA

Diarra i Fabregas celem Calderona

Malijczyk i Hiszpan mają tworzyć środek pola w Realu
REKLAMA
REKLAMA

Kolejne (po trójce piłkarzy Juventusu) na liście Mijatovica nazwiska piłkarzy do sprowadzenia to Mahamadou Diarra i Francesc Fabregas. Fabio Capello doskonale zdaje sobie sprawę, że drużyna potrzebuje wzmocnień w środku drugiej linii. Włoch chce sprowadzić jednego specjalistę od destrukcji i jednego kreatywnego mediocentro. Nowy trener Realu widzi idealnych do tej roli kandydatów właśnie w piłkarzu Lyonu i zawodniku Arsenalu.

Piłkarzem od ,,czarnej roboty" i ,,nowym Makelele" ma być Diarra, którego chciała zatrudnić większość kandydatów ubiegających się o stanowisko prezesa Realu. Również Calderon pragnie ściągnąć Malijczyka do Madrytu. Mijatović już rozpoczął rozmowy z władzami Mistrza Francji, dając im do zrozumienia że Królewscy pragną zatrudnić Diarrę. Zdecydowana ofensywa w tej sprawie nastąpi w przyszłym tygodniu, wówczas Pedja przystąpi do negocjacji w sprawie warunków transferu piłkarza. Olympique żądać będzie kwoty większej niż 25 mln euro.

Piłkarzem odpowiedzialnym za rozgrywanie ma być Cesc. Kilka dni temu Mijatović doszedł do porozumienia z reprezentantem piłkarza, Josebą Diazem. Pełnomocnik Calderona dowiedział się wówczas, że wychowanek Barcelony zaakceptuje pięcioletni kontrakt. Teraz brakuje już tylko (?) zgody Arsenalu na transfer. Dyrektor sportowy Królewskich prowadzi już rozmowy z Kanonierami i oczekuje odpowiedzi w najbliższych dniach. 20-letni Fabregas należał do najlepszych młodych zawodników na mundialu. Podobno kariera w Madrycie byłaby dla niego spełnieniem marzeń. To z pewnością przyszłościowy zawodnik.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (96)

REKLAMA