REKLAMA
REKLAMA

Gaspart: Nikt nie wie, jak wyglądają finanse Realu Madryt

Wydaje się, że kiedy Joan Gaspart przemawia, to świat nagle staje w miejscu. I podobnie jest dziś. Były prezes FC Barcelona był gościem Raúla Varely w programie A Diario w Radio MARCA, gdzie mówił między innymi o transferze Mbappé do Realu Madryt. Katalończyk podzielił się też niepopularną opinią na temat sytuacji finansowej Barçy i Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Gaspart: Nikt nie wie, jak wyglądają finanse Realu Madryt
Fot. Getty Images

– Powiem wam coś na wyłączność: Mbappé przyszedł już do Realu Madryt. Jestem tego pewien, pewniutki. A znając Florentino Péreza, jestem jeszcze bardziej pewien. Håland w Barcelonie? Nie, jestem pewien tego pierwszego, tego drugiego nie jestem pewien. 

– Czy martwi mnie sytuacja ekonomiczna Barçy? Bardziej zastanawia niż martwi. To jasne, że Barcelona ma zdolność, by odbudować się ekonomiczne. Barça taka jest, ponieważ podlega bardzo ścisłej kontroli. W Barcelonie wszystko jest otwarte, drzwi i okna, w Realu Madryt – nie. Nikt nie wie, co się dzieje w Realu Madryt. Nikt nie wie, jakie są finanse Realu Madryt. Jedyne, co ludzie wiedzą, to to, że na czele stoi jakiś superbiznesmen, organizuje się walne zgromadzenie, na którym trudno znaleźć dwóch członków na 800, którzy się nie zgadzają. Tu w Barcelonie jesteśmy inni.

REKLAMA
REKLAMA

– Dopóki Dembélé jest zawodnikiem Barçy... Nie jesteśmy tu od dawania lekcji wychowania, ma grać. Ponadto, płaci mu się. I tak będzie zarabiał tyle samo, jest wielkim zawodnikiem... Jeśli na koniec sezonu, kiedy wygaśnie mu kontrakt, będzie chciał odejść, to odejdzie, ale kiedy nie był kontuzjowany, to grał bardzo dobrze. Zmusiłbym go do grania, chyba że nie dostawałby pensji, gdyby nie grał.

– Czy Barcelona zmieni się w Sportową Spółkę Akcyjną? Nigdy, po moim trupie. Nigdy. Jeśli będę martwy, to, będąc tam na górze, nie będę już mógł się skarżyć. Ale dopóki mam jakiś wpływ… Barça jest inna. Nie jest lepsza od pozostałych, ale jest inna i nie została założona, by do tego doszło.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA