– To wkurzający dzień, ponieważ uważam, że rozegraliśmy zły mecz, podobnie jak przed tygodniem z Barceloną. To były dwa spotkania w lidze, których nie rozegraliśmy dobrze. Mogę zrozumieć brak skuteczności, ponieważ to jest koszykówka, ale dla mnie są takie detale, które są kluczowe, jak balans defensywny, który bardzo nam zaszkodził na początku meczu.
– To pozwoliło rywalom utrzymać się w grze. Później mieli w swoich szeregach zawodnika robiącego wielką różnicę, czyli McIntyre, który rozegrał wielki mecz. Nie byliśmy w stanie go zatrzymać i zdobywał kluczowe punkty w decydujących momentach. Odczucie jest takie, że w żadnym momencie nie mieliśmy rytmu defensywnego, ani ofensywnego. Gratuluję Andorrze zwycięstwa.
– Mamy mało czasu na wszystko. Kalendarz jest bardzo wymagający i mogę zrozumieć, że w nogach pojawia się zmęczenie. Dzisiaj graliśmy po niecałych 48 godzinach od meczu w Monako. Wcześniej mieliśmy za sobą wymagające spotkania we wtorek i w niedzielę. Jednak większość drużyn znajduje się w takiej samej sytuacji i trzeba sobie z tym radzić. Mamy długą kadrę, by móc to wytrzymać. Aspekt mentalny jest bardzo ważny i niektóre ważne aspekty nie są fizyczne. Chodzi o kombinacje tych dwóch rzeczy. Zmęczenie w nogach jest akceptowalne, ale mentalnie powinniśmy mieć mniej wymówek.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się