Dyrektor wykonawczy Chelsea, Peter Kenyon, wypowiedział się na temat ewentualnego konfliktu (spowodowanego sprawą Robbena) Mistrzów Anglii z Realem. - Najpierw musimy upewnić się, czy Calderon rzeczywiście kontaktował się z Arjenem bez naszej zgody. Jeżeli tak się stało, wyślemy specjalny raport do FIFA. - powiedział Kenyon, dodając że: - Nie było rozmów pomiędzy Mijatovicem a przedstawicielami Chelsea. Wiemy tylko, że reprezentant Realu Madryt zamierza przyjechać do nas i zawrzeć porozumienie, ale Robben pragnie kontynuować karierę w Londynie.
Ramon Calderon wcale jednak nie ugina kolan pod ciężarem oskarżeń ze strony londyńskiego klubu i nie obawia się sankcji od FIFA. - Nie rozmawiałem z Robbenem. Zostałem prezydentem Realu Madryt i w związku z tym już wkrótce zasiądę do negocjacji z klubami piłkarzy, których chcemy sprowadzić. Nigdy nie zamierzamy zaczynać negocjacji z piłkarzem zanim nie dogadamy się z klubem - powiedział szef Królewskich.
Sprawa Robbena
Nie było kontaktów na linii Madryt-Londyn
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się