Real Madryt odwołał się od decyzji Komitetu Rozgrywek w sprawie czerwonej kartki, którą Marcelo obejrzał w ostatnim spotkaniu Pucharu Króla przeciwko Elche. Odwołanie Królewskich zostało jednak odrzucone przez Komitet Apelacyjny. Brazylijczyk nie będzie mógł wystąpić w trzech najbliższych spotkaniach Pucharu Króla.
Obrońca Realu Madryt otrzymał jednomeczowy zakaz gry za czerwoną kartkę pokazaną przez Figueroa Vázqueza, który w raporcie napisał: „W 102. minucie zawodnik numer 12 Marcelo Vieira Da Silva Junior został wyrzucony z boiska z następującego powodu: przewrócenie przeciwnika i zapobiegnięcie w ten sposób klarownej sytuacji na zdobycie bramki”. W odwołaniu odpisano za to: „Ponieważ zdjęcia są zgodne z tym, co jest odzwierciedlone w protokole, i nie ma oczywistego błędu rzeczowego, Komitet musi koniecznie oddalić odwołanie i nałożyć sankcję w jej minimalnym wymiarze”.
W pomeczowym protokole arbitra znalazło się jednak jeszcze jedno zdanie: „Po pokazaniu czerwonej kartki zwrócił się do mnie w następujący sposób: «Jesteś bardzo słaby»”. I to właśnie przez te słowa Marcelo otrzymał jeszcze dwa dodatkowe mecze kary. „Zastosowanie art. 117 Kodeksu Dyscyplinarnego jest właściwe, ponieważ penalizuje on postawy pogardy lub lekceważenia, o ile czyn nie stanowi poważniejszego przestępstwa, co ma miejsce w tym przypadku, nakładając sankcję w jej minimalnym wymiarze”, odpowiedział Komitet Rozgrywek.
Odwołanie od tej decyzji można wnieść jeszcze do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu w terminie maksymalnie piętnastu dni roboczych od dnia następującego po dniu otrzymania powiadomienia. Brazylijczyka zabraknie więc już na pewno w ćwierćfinale, który odbędzie się w czwartek 3 lutego na San Mamés oraz w hipotetycznym półfinale, jeśli Real Madryt się do niego zakwalifikuje.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.