„Real Madryt informuje, że nasz zawodnik Nigel Williams-Goss otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa”, taki komunikat pojawił się na oficjalnej stronie internetowej klubu. Amerykanin będzie musiał przejść tygodniową izolację, przez co na pewno przegapi mecze z Monaco w Eurolidze i z Andorrą w Lidze Endesa. Pod znakiem zapytania stoi jego występ z Olympiakosem. Zdążyłby na niego wrócić, ale przed tym starciem nie weźmie udziału w żadnym treningu z drużyną. Pablo Laso może w tym przypadku dać mu więcej czasu na powrót.
Williams-Goss był jednym z trzech zawodników, którzy nie otrzymali pozytywnego wyniku testu. Od grudnia niemal każdy gracz musiał przebywać na izolacji. Nigel jest czternastym przypadkiem koronawirusa w kadrze Królewskich. Przed nim byli: Heurtel, Causeur, Poirier, Randolph, Yabusele, Juan Núñez, Hanga, Llull, Taylor, Alocén, Vukčević, Rudy i Tavares. Jedynie Abalde i Thompkins zdołali się uchronić.
W obecnej sytuacji nieobecność Williamsa-Gossa nie powinna być szczególnie odczuwalna. Większość zespołu jest zdrowa, więc Pablo Laso musi podejmować decyzje o tym, kogo pozostawić poza kadrą. Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja była zupełnie inna. Wtedy Real Madryt musiał uzupełniać drużynę młodymi koszykarzami ze szkółki, żeby móc w ogóle rozegrać mecz.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się