FIFA, a konkretnie wszystkie zrzeszone w niej związki krajowe, miały zagłosować 20 grudnia nad przejściem na 2-letni cykl mistrzostw świata od 2026 roku, ale wobec mocnej opozycji ze strony UEFA i CONMEBOL przełożono to głosowanie wstępnie na marzec, chociaż podkreślono, że nie ma w tej sprawie konkretnej daty ani granicznego terminu. Gianni Infantino, prezes światowej federacji, ma jednak nadzieję, że do wiosny przekona przynajmniej część związków z Europy i Ameryki Południowej do swojego pomysłu. Nieoficjalnie mówi się, że przy dotychczasowym procesie UEFA i CONMEBOL zaskarżyłyby grudniową jednostronną decyzję FIFA, mając szansę na wygraną w sądzie.
Dzisiaj Infantino wystąpił przed Radą Europy, którą przekonywał, że kraje spoza Europy potrzebują większego dostępu do turniejów reprezentacyjnych, by pomóc w ich rozwoju. Prezes FIFA przekonywał, że futbol to szanse dla wszystkich i Europa powinna pomyśleć, jak może pomóc reszcie świata, a nie tylko brać od niej pieniądze. Jeden z konkretnych argumentów wywołał niemałe kontrowersje na portalach społecznościowych.
– Futbol to szanse, nadzieja, reprezentacje, kraje, serca, radość, emocje. Nie możemy mówić reszcie świata: dajcie nam pieniądze, a jeśli przypadkowo macie dobrego piłkarza, dajcie nam też tego piłkarza, a sami oglądajcie nas w telewizji. Musimy zawrzeć ich wśród nas. Musimy znaleźć sposób, by zaangażować cały świat i dać nadzieję Afrykanom, by nie musieli przekraczać Morza Śródziemnego, by może znaleźć lepsze życie, ale raczej bardziej prawdopodobnie śmierć w morzu. Musimy dawać szanse i musimy dawać godność. Jednak nie przez datki, a przez uwzględnianie ich i pozwalanie, by reszta świata uczestniczyła w tym wszystkim. Może odpowiedzią na to wszystko jest właśnie mundial co 2 lata. Dyskutujemy o tym – podkreślił Infantino w swoim wystąpieniu.
Cykl mundiali co 2 lata rozpocząłby się od 2026 roku, gdy odbędzie się już potwierdzony turniej w Ameryce Północnej. Potem na ten moment mistrzostwa mają zostać rozegrane w 2030 roku, ale możliwe, że w marcu wszystko się zmieni i otrzymamy mistrzostwa świata także w 2028 roku. FIFA zostawia w tym scenariuszu lata nieparzyste na takie turnieje jak Copa América czy EURO. FIFA dodaje, że wcale nie chodzi jej o pieniądze, a kluby i ligi zarabiają wręcz więcej w sezonach z finałowymi turniejami reprezentacji. Międzynarodowy terminarz jest na ten moment ustalony do 2024 roku.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się