Real Madryt kolejny mecz rozegra w czwartek 3 lutego o 21:30, gdy zmierzy się na San Mamés z Athletikiem w ramach ćwierćfinałów Pucharu Króla. Oznacza to, że piłkarze mają 11 dni przerwy od ostatniego starcia z Elche. Przygotowania do tego spotkania rozpoczynają się dzisiaj o 11:00 w Valdebebas.
W ośrodku na pewno zabraknie reprezentantów z Ameryki Południowej, którzy wylecieli na mecze swoich drużyn narodowych. Więcej o powodzie powołania Édera Militão, Casemiro, Fede Valverde, Viníciusa i Rodrygo Goesa na zgrupowania Brazylii i Urugwaju można przeczytać w tym artykule.
Przed meczem z Elche urazy mięśniowe leczyli Jesús Vallejo, Marco Asensio i Mariano. Nie wiadomo, czy którykolwiek z nich ma szansę wrócić do pracy z grupą już w tym tygodniu. Po izolacji z powodu zakażenia koronawirusem do treningów wraca za to Dani Carvajal.
Poza tym większość spojrzeń skupi na sobie Karim Benzema, który w niedzielę doznał przykurczu mięśni uda. Przed Francuzem po zejściu opuchlizny jeszcze dokładniejszy rezonans, do którego może dojść dzisiaj i który pokaże, czy ostatecznie nie doszło mimo wszystko do mikronaderwania. Dotychczasowe raporty dawały nadzieję, że napastnik zdąży zregenerować się już na spotkanie z Athletikiem. Poza tym należy zaczekać na regenerację pozostałych piłkarzy, którzy zagrali w niedzielnym meczu.
Warto przypomnieć, że w ćwierćfinale Pucharu Króla z Athletikiem z powodu zawieszenia nie będzie mógł wystąpić Marcelo.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się