Éder Militão będzie miał słodko-gorzkie wspomnienia po finale Superpucharu Hiszpanii. Królewscy sięgnęli po trofeum, ale w samej końcówce Brazylijczyk zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, a sędzie po obejrzeniu sytuacji na monitorze wyrzucił go dodatkowo z boiska. Raúl García co prawda nie skorzystał na błędzie stopera, ponieważ jego strzał obronił Thibaut Courtois, ale Militão nie uniknie dalszych konsekwencji swojego zagrania.
Brazylijczyk nie będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu Pucharu Króla. Królewscy zmierzą się z Elche w najbliższy czwartek, a stoper będzie pauzował właśnie za czerwoną kartkę obejrzaną w finałowym spotkaniu w Rijadzie. Po niedawnej zmianie Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF zawieszenia za czerwone kartki otrzymane w trakcie ostatniego turnieju będą wypełniane w kolejnych meczach w ramach rozgrywek w Hiszpanii, czyli w La Lidze i Pucharze Króla.
Podobna sytuacja spotkała dwa lata temu Fede Valverde. Urugwajczyk także opuścił boisko przed czasem, gdy w ostatnich sekundach starcia z Atleti sfaulował Álvaro Moratę. Wówczas pomocnik Realu Madryt nie mógł wystąpić w ligowym spotkaniu z Sevillą.
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się