– [na pytanie Felixa dlaczego Real Madryt gra w Superpucharze] Cóż, ewidentnie nie zrobiliśmy za wiele, by tu być, bo nie wygraliśmy ligi ani nie zdobyliśmy Pucharu Króla. Jednak tu jesteśmy. Dwa lata temu pierwszy raz rozegrano Superpuchar z czterema ekipami i też niczego nie zdobyliśmy, a ostatecznie wygraliśmy tamten Superpuchar. Co mam powiedzieć... By być szczerym, myślę, że organizator ma pewien interes, byśmy w tym uczestniczyli.
– [Felix ironicznie stwierdza, że Superpuchar Hiszpanii nie mógł być rozgrywanym w innym miejscu niż Arabia Saudyjska] Nie ma co do tego wątpliwości!
– Prawie spóźniłem się na nagranie, bo nasz autobus w drodze z lotniska utknął w piasku.
– Po przylocie sprawdzali tutaj, czy wszyscy jesteśmy zaszczepieni. Więc nie dzieje się tak tylko w Australii [w nawiązaniu do sytuacji Đokovicia].
– Zawsze staram się być nadzwyczaj punktualnym, ale przyznaję, że zacząłem przychodzić na styk na odprawy z trenerem. Wcześniej pojawiałem się 5 minut wcześniej. W reprezentacji byłem ostatni, a w Realu pierwszy. Teraz w Realu jestem minutę wcześniej i jestem ciągle w pierwszej trójce.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się