– Co wyróżniłbym w tym meczu? Pozostaję przy tym, że ledwo wszedłem i już wyrównali. Myślę, że to są rzeczy do poprawy. Pozostawało mało do końca i mogliśmy to tam wygrać. Drużyna świetnie pracowała przez całe spotkanie, cała ekipa. Cóż, cieszymy się z zespołu, a ja cieszę się z szansy od trenera w tak ważnym meczu. Tyle, cieszę się z gola.
– Spodziewaliśmy się, że Barcelona postawi takie warunki? Tak, oczywiście! Barcelona nie przestaje być Barceloną, nawet jeśli nie ma wyników. To dobra ekipa, ma dobrych zawodników i dzisiaj pokazali, że mają chęci na wygrywanie.
– Mocne przejścia do ataku Realu Madryt? Tak, pokazaliśmy to, mieliśmy dużo takich akcji. Moim zdaniem trzeba wykańczać ich więcej. Mogliśmy wykończyć ich wcześniej, ale cóż, taki był ten mecz i to są rzeczy do poprawy.
– Trudności fizyczne przy dogrywce? To było coś mocnego. Podróż, wiele godzin, trzeba się do tego dostosować... Jesteśmy jednak profesjonalistami i gratuluję zespołowi za ten mecz.
– Można coś zarzucić drużynie w tym meczu? Na pewno coś jest, ale cóż, jako drużyna, piłkarz i sztab szkoleniowy, razem zjednoczeni poprawimy te błędy.
– Spodziewałem się, że Vinícius przeskoczy nad piłką? Nie, znaczy myślałem, że zostawi piłkę, ale nie mnie, a Karimowi! Ja jednak właśnie wbiegałem z tyłu, dostałem ją i szczęśliwie wykończyłem.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się