– Tutaj zawsze gra się trudno z tym rywalem. Ten zespół ostatnio tracił niewiele goli i wiedzieliśmy, że musimy zachować cierpliwość. Jednak jeśli zaczynasz mecz od straconego gola przez swój błąd, jest to żało... [śmiech] Znaczy szkoda tego, nie chcę go tu obwiniać. Mili zagrał już ogrom świetnych meczów. Jednak ten błąd ustawił mecz w tym sensie, że oni czuli się jeszcze bardziej komfortowo.
– Tworzyliśmy okazje, była poprzeczka, strzał Toniego był blisko... W drugiej połowie rozgrywaliśmy piłkę, ale nie robiliśmy wystarczająco dużo aż do sytuacji Casemiro, gdy Soria wykonał wielką paradę. Potem nie było tego wiele więcej. W samej końcówce zamiast spróbować zagrać coś cierpliwie to pewnie po prostu łatwiej było nam rzucić długą piłkę. Przegrywamy, ale trzeba iść dalej i wrócić do siebie. Obyśmy w środę wygrali w Pucharze Króla, a potem w weekend pokonali Valencię u siebie.
– Problemy z zamykającymi się rywalami? Tak, to prawda. Jeśli spojrzysz na nasze porażki czy remisy, działo się to z rywalami, którzy bronili bardzo blisko siebie. Może poza Espanyolem, który pokonał nas po dobrej grze. Pozostali rywale jak Cádiz czy Osasuna po prostu bardzo się zamykali i dzisiaj było tak samo. Jeśli w tych meczach strzelisz szybko gola, ustawiasz go sobie i masz łatwiej, bo przeciwnik musi wyjść i dostajesz miejsce. Dzisiaj było odwrotnie... Tak może się zdarzyć. Musimy to przeanalizować i iść dalej.
– Każdy sprawia problemy każdemu? Dobrze o tym wiemy. Widzimy to po zespołach, które są blisko nas w tabeli i po tych większych, którzy są dalej. Dzisiaj nie jest łatwo wygrać w jakimkolwiek meczu. Nasza dobra seria przed przerwą była czymś świetnym, a teraz ta porażka jak mówisz, może być przywołaniem nas do porządku i impulsem do powrotu do wygrywania. Wiemy, że przewaga punktowa potrafi szybko się skurczyć. W poprzednim roku Atlético też miało ogromną przewagę, a pod koniec prawie ich dogoniliśmy. Wiemy, że La Liga będzie rozgrywana do maja i nie wygrywa się jej w styczniu. Dlatego trzeba iść dalej.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się