– Jestem bardzo zadowolony, jesteśmy bardzo zadowoleni. To był dzień wielkiej pracy, wielkich nadziei i zdobywamy te trzy punkty.
– Mecz potoczył się zgodnie z planem Quique? Tak, taki był plan. Mieliśmy jak zawsze stanowić silny blok, zachowywać spokój, kiedy byliśmy przy piłce. Mieliśmy umierać na boisku i tak było.
– Akcja bramkowa? Wiesz, każdy napastnik ma to, że czasami coś przeczuwa. Dziś tak było i miałem szczęście, że wyszło dobrze.
– Getafe stało się drużyną niewygodną dla przeciwników? Od wielu tygodni pracujemy pod wielką presją i krok po kroku zdobywamy tę pewność siebie, to wyzwolenie. Teraz czujemy się bardzo dobrze, jesteśmy pewni siebie i to jest najważniejsze.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się