– Jesteśmy w ekstremalnej sytuacji, ponieważ mamy 17–18 piłkarzy niezdolnych do gry. Myślę, że odzyskamy Umtitiego, który miał negatywny wynik testu. Myślę, że to odpowiedni moment, by przełożyć mecz. To fałszuje wyniki rozgrywek. Mallorca też prosiła o przełożenie (zespół z Balearów zdążył już temu zaprzeczyć – dop. red.). Wcześniej przełożono spotkanie, bo Sevilla miała trzech piłkarzy z Ameryki Południowej, a my jednego. Taka jest moja opinia i zdrowy rozsądek. Wygląda na to, że zasady są twarde i będziemy musieli grać. Mallorca wydaje się być w podobnej sytuacji co my. Ale w koszykówce Klasyk jest odwołany.
– Granie jutro nie ma sensu. Sytuacja jest chaotyczna. Mecz powinien był zostać przełożony, ale zagramy tymi, kogo mamy, by wygrać. Nie rozumiem, czemu mecz się odbędzie. Brakuje zdrowego rozsądku.
– Dlaczego La Liga nalega na granie? To pytanie do prezesa i tych, którzy decydują. Pewne jest to, że mamy 17 czy 18 braków. Nawet Mallorca nie będzie mogła wystawić swojej drużyny, my też nie. To mecz bez kofeiny i ekstremalna sytuacja. Mamy 17 piłkarzy niezdolnych do gry i może być ich więcej. Przełożono mecze Serie B we Włoszech, mecze koszykarzy… Szczerze tego nie rozumiem.
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się