Real Madryt poinformował dziś oficjalnie o kolejnych zakażonych koronawirusem. Pozytywne wyniki testów PCR otrzymali tym razem Thibaut Courtois, Fede Valverde, Eduardo Camavinga i Vinícius Júnior. Urugwajczyk postanowił wyjaśnić sytuację, w której się znalazł i podzielić się swoimi odczuciami z kibicami.
„Tak jak poinformowano, otrzymałem pozytywny wynik testu na koronawirusa. Podróżowałem do Ameryki Południowej, aby móc zobaczyć się z moją rodziną, co czasem jest bardzo trudne w trakcie roku. Podjęliśmy wszelkie środki ostrożności, nie opuszczaliśmy domu i nie wiedzieliśmy się z nikim innym niż rodziną, więc było to nieuniknione. Zarówno ja, jak i moja rodzina, nie mam żadnych objawów, więc mogę normalnie trenować w domu. Mam nadzieję, że wkrótce się to skończy i wszystko wróci do normalności”, napisał w mediach społecznościowych Fede Valverde.
Cała czwórka zakażonych zawodników przez 7 dni będzie przebywać na izolacji, po której zakończeniu muszą otrzymać negatywny wynik testu PCR i przejść szereg badań organizowanych już przez sam klub, by wrócić do pracy. Oznacza to, że żaden z nich nie zagra na pewno w dwóch najbliższych meczach z Getafe i Alcoyano, ale wstępnie będą mogli wrócić na spotkanie z Valencią. Wspólnota Madrytu dopuszcza wcześniejszy powrót ozdrowieńców do pracy po odpowiednim wyniku testu serologicznego, ale klub najprawdopodobniej nie będzie korzystał z takiej możliwości.
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się