Widzimy wśród piłkarzy tendencję do inwestowania w kluby piłkarskie. Ty jesteś na tym rynku już od jakiegoś czasu. Jak to się zaczęło?
Zawsze miałem jasną wizję na to, jak chciałbym rozwijać moją sportową markę, a kupno klubów było dobrą okazją do inwestycji. Wszystko zaczęło się w 2017 roku od nabycia Azuriz. To był pierwszy klub, gdzie moje nazwisko pojawiło w zarządzie. Od samego początku celem było przekształcenie klubu we wzorzec kształcenia zawodników i właśnie to robimy. Obecnie zaczynamy zbierać owoce pracy zapoczątkowanej cztery lata temu i możemy powiedzieć, że jesteśmy w trakcie procesu ekspansji, teraz już z moją grupą DOZE, która reprezentuje moje interesy. Naszym najnowszym nabytkiem jest Mafra, klub z drugiej ligi portugalskiej. Pomysł jest taki, żeby wdrożyć tam strukturę, która pozwoli nam wskoczyć na rynek europejski, łącząc go z Azuriz w Brazylii. W ten sposób mamy Azuriz kształtujące zawodników i Mafra funkcjonująca jako okienko sprzedażowe dla tych piłkarzy w Europie. Na razie dopiero zaczynamy, wiele jest do zrobienia w ciągu najbliższych lat.
Jak pojawiła się okazja kupna Mafry?
Tak jak wspomniałem, widzimy w Mafrze potencjał stworzenia połączenia między rynkami brazylijskim i europejskim. Wiele klubów z drugiej ligi w Europie ma problem z wejściem na rynek brazylijski, a Mafra, należąca do tej samej grupy co Azuriz, jest idealnym połączeniem. To był dobry interes. Nawet przy swojej niewielkiej strukturze Mafra była dobrze zorganizowana finansowo i bez żadnych długów. Teraz inwestujemy w infrastrukturę i oczekujemy, że ten interes osiągnie próg rentowności już w 2023 roku.
Oba kluby są częścią waszego holdingu DOZE, który rozpocznie działalność w 2022 roku. Możesz nam powiedzieć coś więcej o tym projekcie?
Moje udziały zarówno w Azuriz, jak i w Mafrze są obecnie reprezentowane przez DOZE, czyli holding, który tworzę i który ma zaplanowaną inaugurację na 2022 rok. DOZE jest parasolem ochronnym dla wszystkich interesów. W jego skład będą wchodziły poszczególne spółki grupy, takie jak DOZE Football, związana z zarządzaniem karierami profesjonalnych zawodników; DOZE Media skupiona na rozrywce (moda, muzyka, sztuka, kino, sport); Academy 12 jako szkółka dla młodych piłkarzy oraz kluby piłkarskie.
Wyobrażam sobie, że celem jest dalsze inwestowanie w kluby piłkarskie. Rynek europejski jest jednym z celów?
Tak, Mafra była naszym pierwszym nabytkiem i początkiem na rynku europejskim. Plany obecnie są takie, aby przejąć flagowy klub, z większą rzeszą kibiców i tradycją. To powinno się wydarzyć w drugiej połowie 2022 roku. Chcemy, żeby ten nowy klub uzupełniał się z tymi, które już posiadamy. Cel jest taki, by zawodnik wychowany przez Azuriz, przejęty następnie przez Mafrę, mógł zostać kupiony przez ten flagowy klub.
Czy wraz ze stworzeniem w Brazylii modelu SAF (piłkarska spółka akcyjna) dostrzegasz szansę na to, żeby kolejnym krokiem było zainwestowanie w wielki brazylijski klub?
Tak, takie są nasze oczekiwania. Dzięki SAF inwestorzy zaczęli spoglądać na brazylijski futbol w inny sposób. Ten model pozwala klubom na stworzenie lepszej struktury i rozpoczęcie efektywnego, transparentnego i profesjonalnego zarządzania. Teraz kluby również mają szansę na spłacenie swoich długów. Tak już to działa w Europie i dzięki temu będziemy mogli współpracować z brazylijskimi klubami na poziomie biznesowym.
Jakie aspekty uważasz za najbardziej interesujące w wielkich brazylijskich klubach dla osób, które rozważają inwestycję na tym rynku?
Nasza wizja i zainteresowanie wielkimi klubami w Brazylii są nierozerwalnie związane z tradycją i kibicami. Zaangażowani fani i klub z bogatą historią są idealną okazją do pracy nad marką. Pojawia się szansa na wzmocnienie tej marki, a także na zwiększenie wartości rynkowej całej instytucji.
Jak podchodzisz do tego nowego kroku w twojej karierze?
Moja działalność korporacyjna rozpoczęła się w 2017 roku po nabyciu pierwszego klubu. Jest to coś, co napawa mnie dumą. Moim celem zawsze było wniesienie swojego wkładu w światowy futbol, czy to na boiskach, czy poza nimi. Teraz traktuję siebie jako sportowca i biznesmena, co się ze sobą łączy i wzajemnie wzmacnia. Ciągle jestem skoncentrowany na karierze piłkarskiej, ale jednocześnie mam strukturę DOZE, która reprezentuje moje interesy w działalnościach, w których pojawia się moje nazwisko.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się