Alonso: „Tak, lubię futbol, jestem za Realem i za Oviedo. Moje ostatnie oglądane mecze to te Realu, chociaż wiele pokrywało się ostatnio z wyścigami. Teraz będę oglądać ich więcej w trakcie wakacji”.
Joaquín: „Jesteś wielkim madridistą”.
Alonso: „Wielkim”.
Romay: „I dlaczego jesteś za Realem?”.
Alonso: „Myślę, że dlatego, że mój ojciec był za Realem i to ma znaczenie, gdy masz w domu tatę kibica. Jednak także dlatego, że wygrywali. Będę szczery... Kiedy jesteś dzieckiem i widzisz kogoś wygrywającego, stajesz się ich kibicem”.
Romay: „Kto naznaczył się w dzieciństwie? Jakim piłkarzem chciałeś być?”.
Alonso: „Zaskoczę was. Myślę, że najbardziej naznaczył mnie Paco Buyo, on był moim idolem. Grałem w szkole jako bramkarz, lubiłem być bramkarzem. A w Realu bronił Paco Buyo. Miałem albumy i karty, wszystkie te rzeczy i gdy trafiałem Paco Buyo, cieszyłem się najbardziej”.
Joaquín: „Wszyscy go uwielbialiśmy, był spektakularny pod każdym względem”.
Alonso: „Był topowy”.
Romay: „A tegoroczny Real? Jak ich widzisz? Na co stawiamy?”.
Alonso: „Słuchaj, wiązałem duże nadzieje z Mbappé. Wszyscy madridistas czekaliśmy całe lato na to, czy przyjdzie”.
Joaquín: „Ja myślałem, że przyjdzie, naprawdę”.
Romay: „Przed nami rok skończenia stadionu i gdy będziemy mieć najlepszy stadion, będziemy mieć na nim najlepszą drużynę”.
Joaquín: „Macie zawodnika, który obecnie robi różnicę. Cóż, robił ją od dawna. To Benzema, dla mnie to Złota Piłka. Całkowicie”.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się