Chus Mateo (asystent Laso):
– To był bardzo trudny mecz. Już przed początkiem mówiłem, że to będzie długie spotkanie i faktycznie takie było aż do ostatniego rzutu. Wiedzieliśmy, że tak będzie i spodziewaliśmy się reakcji Olimpii po przerwie. Nasza reakcja na ich reakcję była bardzo dobra.
– Musimy dalej pracować, czy to podczas treningów, czy podczas meczów, ponieważ jesteśmy ciągle w środku sezonu zasadniczego. Zobaczymy, czy uda nam się zająć jedno z czterech czołowych miejsc, co jest naszym celem, żeby mieć przewagę własnego parkietu w play-offach. Jednak przed nami jeszcze długa droga.
Ettore Messina (trener Olimpii Mediolan):
– Wygraliśmy trzy kwarty w tym spotkaniu, ale fatalna druga kwarta kosztowała nas porażkę. Będziemy dalej pracować i poprawimy się.
Guerschon Yabusele:
– Spodziewaliśmy się, że Olimpia wróci do gry po przerwie i tak się stało. Prezentowali się bardzo dobrze, ale my musieliśmy stawić im czoła i zakończyć mecz. To była już kwestia mentalna. Musieliśmy zachować koncentrację, kiedy mieliśmy mecz w garści i nie stracić kontroli, by móc wygrać.
Fabien Causeur:
– Miałem dobry wieczór, jeśli chodzi o skuteczność. Kiedy trafiłem pierwsze dwa rzuty, nabrałem pewności siebie i czułem się dobrze. To jest hala, którą uwielbiam, uwielbiam atmosferę w Mediolanie. To było niesamowite spotkanie i jesteśmy bardzo szczęśliwi ze zwycięstwa. Jestem zadowolony, że mecz już się skończył, bo w ciągu ostatnich 5 minut nie mieliśmy odpowiedniej kontroli. Mieliśmy okazję, żeby zamknąć to spotkanie wcześniej, ale zmarnowaliśmy zbyt wiele rzutów osobistych i Olimpia nałożyła na nas presję. Trafili ważne rzuty, które przywróciły ich do gry. Mieli spore zasługi w tym meczu, ale to my jesteśmy szczęśliwi, mogąc wracać do domu ze zwycięstwem.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się