Chociaż Pedja Mijatović jeszcze w tym tygodniu umieszczał Brazylijczyka na swojej liście transferowych życzeń, wczoraj Ricardo Kaká zburzył wszystkie nadzieje Serba. "Jestem bardzo szczęśliwy w mojej drużynie, jak i w mieście i zamierzam dalej tutaj grać", powiedział genialny rozgrywający.
Gdy zapytano Brazylijczyka o Ramona Calderona, ten odpowiedział: "Nie wiem, co zamierzał Ramón Calderón. Wiem natomiast, że podpisałem nowy kontrakt z Milanem".
W tym tygodniu Milan ogłosił, że brazylijski pomocnik przedłużył umowę z Rossoneri do 2011 roku. Klub z Mediolanu natychmiastowo zareagował na słowa i czyny Ramona Calderona, który zaraz po tym wysłał list do organizacji FIFA, zaprzeczając jego kontaktom z Kaką. Jednakże zarówno Calderón, jak i Mijatović pozostawali spokojni, żyjąc ze świadomością, że Kaká chce grać w Madrycie. Teraz czekamy na reakcję obu panów po oświadczeniu 24-letniego rozgrywającego.
Kaká wykreślony z listy Mijatovicia
Ricardo zapewnił, że pozostanie w Milanie...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.