Czy tego chce, czy nie, Mbappé pozostanie jednym z głównych tematów tej zimy. Wszystko przez trafienie w Lidze Mistrzów na Real Madryt, do którego może przejść latem. Co więcej, już za 17 dni Francuz będzie mógł rozmawiać z Królewskimi bez proszenia o zgodę Les Parisiens i może nawet podpisać umowę z Hiszpanami, zanim w ogóle zagra przeciwko nim.
L’Équipe wskazuje, że ciekawe będzie też podejście Realu Madryt, który nie ukrywa, że Mbappé to jego strategiczny cel transferowy i potencjalny lider drużyny na następną dekadę. Czy wobec starć z Paris Saint-Germain klub zdecyduje się zaczekać z ofensywą na zakończenie tego dwumeczu? A może przeciwnie – podgrzeje sytuację i spróbuje zamknąć wolny transfer już w pierwszych tygodniach 2022 roku?
Dziennik dodaje, że Real Madryt dobrze wie, że na dzisiaj ma w tej sprawie przewagę. Ponad wszystkim, piłkarz latem zdecydował się na odejście i wybrał klub, o jakim marzył od dziecka. PSG nie przekonało go ani swoim projektem, ani letnimi transferami, ani znaczącą podwyżką, ale zrobiło jedyne, co było w jego mocy, czyli odrzuciło 200-milionową ofertę Królewskich.
Gazeta twierdzi, że ponad 3 miesiące później sytuacja praktycznie się nie zmieniła. Co więcej, po znaczącym wzmocnieniu zespołu jego najbardziej regularnym i najlepszym piłkarzem pozostaje Mbappé. PSG pragnie go zatrzymać i ostatnio wznowiono rozmowy o nowej umowie, ale nie zaliczono żadnego postępu, bo tak naprawdę Les Parisiens nie mają atutów w ręku, jeśli atakującego nie interesują ich plany ani pieniądze, a latem mieli zaoferować mu zostanie najlepiej opłacanym graczem w zespole.
Sam piłkarz w ostatnich wywiadach podkreślał, że decyzja o odejściu dotyczyła tylko ostatniego lata, a kolejna dotycząca przyszłości po trwającym sezonie ciągle przed nim. Paris Saint-Germain może upatrywać największej nadziei w tym, że można spodziewać się, iż sam Mbappé przez szacunek do klubu i swojego rodzinnego miasta nie rozpocznie rozmów z Realem do czasu zakończenia dwumeczu, a to prawie 2,5 miesiąca dodatkowego czasu.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się