Nowa para stoperów Realu Madryt jest gotowa na derby. Do tej pory Éder Militão i David Alaba świetnie wypełniają trudną misję zastąpienia Ramosa i Varane'a – pary środkowych obrońców, która przez lata stała na straży defensywy Realu Madryt. Spotkanie z Atlético pozwoli ostatecznie stwierdzić, czy Brazylijczyk i Austriak mają wszystko, by bronić barw Los Blancos na najwyższym poziomie. Naprzeciwko siebie będą mieć Griezmanna, Cunhę, João Félixa, Correę i być może Luis Suáreza, czyli atak mistrzów Hiszpanii, przeciwko któremu nigdy razem nie grali.
Militão nie rozegrał ani minuty w czterech meczach z Atleti w dwóch poprzednich sezonach. Nie grał też z ekipą Simeone, kiedy był w Porto. Z kolei Alaba już co nieco wie o starciach z Atlético, ponieważ mierzył się z nimi sześciokrotnie w barwach Bayernu. Bilans Austriaka to trzy zwycięstwa, remis i dwie porażki.
Cztery z tych spotkań miały miejsce w fazie grupowej, a dwa w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2015/2016, w którym Bayern przegrał w Madrycie (0:1) i zwyciężył w Monachium (2:1). Dzięki zasadzie goli strzelonych na wyjeździe do finału w Mediolanie awansowało Atlético.
Alaba i Militão tworzyli parę stoperów w 17 z 22 spotkań Realu Madryt w bieżącym sezonie. W tych meczach zespół stracił tylko 9 goli. Co więcej, w tej kampanii Królewscy zachowywali czyste konto 9-krotnie i w każdym z tych starć parę stoperów tworzyli Austriak i Brazylijczyk. Alaba i Militão są tym sezonie prawdziwym talizmanem Realu Madryt, który od trzech meczów zachowuje czyste konto.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się