Faza grupowa Ligi Mistrzów dobiegła dzisiaj końca. Real Madryt już wcześniej zapewnił sobie awans do 1/8 finału, ale wczoraj przypieczętował zajęcie pierwszego miejsca w grupie, pokonując Inter na Santiago Bernabéu. Bramki Toniego Kroosa i Marco Asensio sprawiły, że w lutym Królewscy unikną najmocniejszych rywali, a rewanżowy mecz będą rozgrywali na własnym boisku. Losowanie 1/8 finału odbędzie się w poniedziałek 13 grudnia o godzinie 12:00 w Nyonie, a zespół Carletto może trafić jedynie na drużyny, które zajęły drugie miejsca w swoich grupach.
Pierwsze miejsce w grupie nie oznacza jednak tego, że Los Blancos nie muszą mieć żadnych zmartwień przed losowaniem, ponieważ nadal mogą trafić na groźnego przeciwnika. Potencjalnie najtrudniejszym rywalem wydaje się Paris Saint-Germain. Francuzi zakończyli grupowe zmagania za plecami Manchesteru City, do którego stracili jeden punkt. Dwumecz z PSG bez wątpienia okazałby się hitem 1/8 finału, ponieważ oba starcia nie tylko byłyby gwarancją wysokiego poziomu sportowego, ale też wielu podtekstów dotyczących Superligi, Kyliana Mbappé i napiętych relacji między oboma klubami.
Wczoraj rzutem na taśmę do 1/8 finału zakwalifikowało się Atlético Madryt, ale na tym etapie rozgrywek Królewscy nie mogą trafić na żaden hiszpański zespół, więc rywalem Realu na pewno nie będzie żadna drużyna z grupy B. Los Blancos mogą za to wpaść na Sporting. Ekipa z Lizbony sprawiła małą niespodziankę, ponieważ wyprzedziła w tabeli Borussię Dortmund, która zagra w Lidze Europy.
Oczy piłkarskiego świata w większości skupiały się dziś jednak na tym, co wydarzy się w Monachium i w Lizbonie. Nie było tu niespodzianek. Barcelona znów poniosła dotkliwą klęskę w meczu z Bayernem, a Benfica pokonała Dynamo i podopieczni Carletto będą mogli pomścić Katalończyków, jeśli w losowaniu trafią na Portugalczyków. Barça zaś po raz pierwszy od 21 lat odpada w fazie grupowej Champions League, a Xavi ponosi drugą porażkę z rzędu.
Interesująco miało być także w grupie F, gdzie pierwsze miejsce zapewnione miał Manchester United, a o awans z drugiej pozycji bezpośrednio walczyć miały między sobą Atalanta i Villarreal. Spotkanie w Bergamo zostało jednak przeniesione na jutro z powodu obfitych opadów śniegu, więc dopiero w czwartek poznamy pełny zestaw potencjalnych rywali Królewskich. Należy przy tym pamiętać, że z tej grupy Real może trafić tylko na Włochów, jeśli ci pokonają Hiszpanów.
Najciekawiej zapowiadała się za to rywalizacja w grupie G. Szansę na awans miały wszystkie zespoły, a aż trzy z nich mogły też powalczyć o pierwsze miejsce. Lille pewnie pokonał Wolfsburg i zajęło pierwsze miejsce, a Red Bull Salzburg odprawił z kwitkiem Sevillę, która kończyła mecz w dziesiątkę. Austriacy zakończyli zmagania na drugiej pozycji i mogą być przeciwnikiem Los Merengues.
Od 5. kolejki pozornie wszystko jasne było z kolei w grupie H, gdzie pewne awansu były Chelsea i Juventus, a pod znakiem zapytania pozostawało jedynie to, kto uplasuje się na pierwszej pozycji. Wszystko wskazywało na to, że będą to Anglicy, którzy zremisowali jednak z Zenitem, gdy w tym samym czasie Juventus pokonał Malmö. I to właśnie The Blues mogą ponownie stanąć na drodze Los Blancos.
Pierwsze spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów zostaną rozegrane 15–16 i 22–23 lutego, a rewanże 8–9 i 15–16 marca 2022 roku.
Potencjalni rywale Królewskich w 1/8 finału:
Grupa A: Paris Saint-Germain
Grupa B: –
Grupa C: Sporting
Grupa D: –
Grupa E: SL Benfica
Grupa F: ?
Grupa G: Red Bull Salzburg
Grupa H: Chelsea F.C.
Komentarze (205)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się