Na konferencji prasowej przed meczem z Realem Sociedad Carlo Ancelotti był pytany o to, czy Xabi Alonso, aktualny szkoleniowiec rezerw Txuri-urdin, ma większe szanse na osiągnięcie sukcesu w karierze trenerskiej, ponieważ, tak jak on, był środkowym pomocnikiem. „Ktoś, kto grał w środku pola, ma większą przewagę, ponieważ pomocnicy z reguły łączą w sobie wiele cech: fizyczność, jakość, technikę, wizję gry, ustawianie się… Xabi był jednym z największych środkowych pomocników, jakich miałem. Bardzo inteligentny, ze świetnie ułożoną nogą i niezwykłym profesjonalizmem. Jeśli miałbym obstawiać, że jakiś piłkarz zostałby trenerem, to postawiłbym na Xabiego Alonso, ponieważ bardzo dobrze rozumiał grę”, odparł Włoch.
Niedługo po konferencji Carletto z dziennikarzami spotkał się też Xabi, którego zespół gra w niedzielę z Burgos CF w Segunda División. Bask oczywiście podziękował swojemu byłemu trenerowi za miłe słowa, ale jednocześnie zaznaczył, że w sobotę wspierać będzie Real Sociedad.
„Z Carlo miałem to szczęście bycia w dwóch różnych epokach, zarówno w Madrycie, jak i w Monachium, i miałem bardzo bliskie relacje z nim, jego sztabem, synem… To bardzo uprzejmi i bliscy mi ludzie, rozmawialiśmy dużo o swoich doświadczeniach w futbolu, jak finał w Stambule… Jestem wdzięczny za te słowa i dalej będę się mu przyglądał”, wyznał Xabi.
„Wiele się od niego nauczyłem, jego umiejętności zarządzania szatnią, podejmowania decyzji… Jestem wdzięczny za te słowa, wykonuje świetną pracę, jego drużyna ma dużo energii, ale mamy nadzieję, że nie będzie miała jej aż tyle w sobotę i Real Sociedad zaliczy dobry mecz i osiągnie dobry wynik”, zakończył Bask.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się