Po 12 seriach gier w Eurolidze najlepszy dorobek zwycięstw mają Barcelona i Real Madryt. Oba kluby wygrały po 10 meczów, co jest znakomitym wynikiem, patrząc na to, że za plecami hiszpańskich gigantów znajdują się ekipy z 8 tryumfami. Pozycję lidera zajmują Katalończycy, którzy zawdzięczają to lepszemu bilansowi punktów niż Królewscy. Różnica po tylu meczach jest niewielka, bo wynosi zaledwie 14 oczek.
Dzisiaj i jutro Real Madryt i Barcelona stoczą kolejny pojedynek o pozycję lidera. Oba zespoły nie mają łatwego zadania, bo zmierzą się z silnymi przeciwnikami. Blancos mają tę przewagę, że zagrają przed własną publicznością. Do stolicy Hiszpanii przylatuje drużyna Maccabi Tel Awiw, która obecnie zajmuje 7. pozycję w tabeli, ale traci zaledwie jedno zwycięstwo do podium. Katalończyków czeka podróż do Stambułu na mecz z Efesem. Obrońcy tytułu fatalnie rozpoczęli rywalizację w sezonie zasadniczym, jednak ostatnio złapali wiatr w żagle i ruszyli w pogoń za czołową ósemką. Na razie okupują 10. lokatę z dorobkiem 6 wygranych.
Pablo Laso w tym tygodniu znalazł się w sytuacji, w jakiej nie był od wielu miesięcy. Na treningu miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Wrócili zawodnicy po bardzo długich kontuzjach, jak i ci, którzy zmagali się z drobnymi urazami. Oczywiście tacy gracze jak Randolph czy Thompkins potrzebują stopniowego wracania do gry, więc trudno oczekiwać, że Laso pośle ich na głęboką wodę od razu w Eurolidze. Wydaje się, że liga będzie odpowiedniejszym miejscem na ich powrót.
Listopad był perfekcyjny w wykonaniu Realu Madryt, który wygrał wszystkie mecze w tym miesiącu. Przerwa na spotkania reprezentacji pozwoliła drużynie na złapanie oddechu przed wymagającym grudniem. Na początek rywalizacja z Maccabi. Izraelczycy wysoką pozycję zawdzięczają głównie dobrej grze przed własną publicznością, ale potrafili wywieźć zwycięstwo z Villeurbanne czy Vitorii. Barcelona gra dopiero jutro, więc Królewscy w przypadku zwycięstwa mogą wywrzeć presję na rywalach i spędzić przynajmniej jeden dzień na pozycji lidera.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 20:45. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się