Pablo Laso na konferencji prasowej przed meczem z Baskonią wspomniał o tym, że niedługo wszyscy zawodnicy powinni wrócić do treningów. Jego optymistyczne przewidywania spełniły się w poniedziałek. Po raz pierwszy od wielu miesięcy na parkiecie pracowała cała kadra. Niektórzy jeszcze nie ćwiczyli na pełnych obronach i jeszcze zbyt wcześnie na ich powrót do gry w czwartkowym starciu z Maccabi, ale to i tak znakomita wiadomość dla trenera.
Anthony Randolph niemal rok temu zerwał ścięgno Achillesa, ale od pewnego czasu pracuje z grupą. Trey Thompkins też już się pozbierał po artroskopii kolana. Carlos Alocén uporał się z bólem pleców. Jeffery Taylor wyleczył kontuzję mięśni uda, a Nigel Williams-Goss już ma za sobą pierwsze występy po urazie palca u ręki.
Trenerzy zawsze wolą mieć wszystkich zawodników w pełni sił, ale przed Laso pojawi się teraz kilka decyzji do podjęcia. Trener powinien włączać kontuzjowanych graczy do rotacji, żeby wprowadzić ich w rytm meczowy. Dzięki temu szansę na odpoczynek zyskaliby koszykarze, którzy musieli w ostatnim czasie wykonać duży wysiłek. Drużyna jest teraz rozpędzona i zanotowała najlepszą passę w sezonie. Wygrała wszystkie mecze od 29 października. Ma na koncie 9 zwycięstw z rzędu i zamknęła listopad z kompletem wygranych.
Terminarz do końca roku nie będzie najłatwiejszy. W Eurolidze Królewskich czekają pojedynki z Maccabi, Barceloną, Albą Berlin, Olimpią Mediolan, CSKA i Fenerbahçe. W lidze spotkania są w teorii mniej wymagające, więc tam jest idealne miejsce na wprowadzanie graczy po kontuzji.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się