„Jak już wiecie, przestałem być trenerem kobiecej drużyny Realu Madryt.
Z pewnością zamyka się jeden z najlepszych okresów mojej kariery zawodowej i zarazem pierwszy w piłce kobiecej, który dał mi tak wiele radości i sprawił, że rozwinąłem się jako trener, podejmując coraz bardziej wymagające wyzwanie z każdym sezonem. Mogę otwarcie powiedzieć, że odchodzę, dając z siebie wszystko w każdym momencie.
Odchodzę z satysfakcją, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do tego, by ten wielki klub miał sekcję kobiecą, co do której jestem przekonany, że da wiele radości kibicom, którzy zawsze traktowali mnie z sympatią i szacunkiem i których będę nosił w sercu.
Chcę podziękować zawodniczkom, z którymi miałem szczęście pracować i które dawały mi swój wysiłek, ambicje i zaangażowanie w każdej chwili, reprezentując fundamentalne wartości tego Klubu, i które sprawiły, że ten projekt miał solidne fundamenty. Chciałbym również podziękować wszystkim profesjonalistom, którzy towarzyszyli mi w tym czasie i sprawiali, że byłem lepszy każdego dnia. Niektórzy nazywają ich Sztabem, ja ich uważam za Rodzinę. Bez ich pracy i pomocy nic, co udało się osiągnąć, nie byłoby możliwe. Dziękuję też wszystkim pracownikom i kolegom, którzy sprawili, że w Valdebebas czułem się jak w domu, i którzy okazując swoją sympatię wypełniali moje gorsze dni odnowioną energią.
Na zakończenie chcę podziękować Dyrekcji Sportowej i Klubowi za zaufanie, które zawsze okazywali mi od kiedy zapoczątkowałem ten projekt, pozwolili mi wrócić, by spełnić marzenie i to marzenie jest już Historią.
«Historia que tú hiciste, Historia por hacer» ¡¡Hala Madrid!!", napisał David Aznar.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się