José Antonio Camacho w programie "El Rondo" dla telewizji TVE powiedział: "Już wiem, kto zostanie następcą Zinedine`a Zidane`a". Nakierował nas, mówiąc, że "gra on w lidze hiszpańskiej", ale zaprzeczył, jakoby już prowadził negocjacje w sprawie transferu. Później, w deklaracjach dla "Efe", stwierdził: "W naszym projekcie znajdują się ważne ogniwa reprezentacji Hiszpanii. Błędem byłoby, gdyby Real Madryt zawracał im głowę kontraktami w takim momencie".
W sprawie Cesca Camacho przekazał niezbyt korzystne wiadomości: "Rozmawialiśmy z Arsenalem i Cesc jest nietykalny. To klub z młodymi graczami i nie mają zamiaru wystawiać ich na sprzedaż. Jeśli jednak ostatecznie okaże się, że będziemy mogli zacząć negocjacje, zrobimy to, bo wiemy, że Cesc chce u nas grać". Były trener Królewskich nie omieszkał powiedzieć parę słów o obecnej kampanii: "Rozmawiałem z wieloma włoskimi klubami, nasze cele znajdują się również we Francji i Niemczech. Będziemy mieli mocne poparcie". Wreszcie, skierował parę słów do swojego rywala, Mijatovica: "Z moim bagażem doświadczeń znam więcej ludzi niż on".
Tajemniczy następca Zizou
"Następcą Zidane`a gra w lidze hiszpańskiej", twierdzi Camacho
REKLAMA
Komentarze (78)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się